Nie jestem drzewem i nie mam korzeni.

Żyję jak wiatr i mieszkam w przestrzeni.

Nocuję w chmurach, karmię się słońcem.

Myśli mam ciche, czucie płonące.

Jestem energią, jestem przy Tobie.

Drżę, gdy przepływam przez Twoje dłonie

Za Tobą tęsknię, za Twoją duszą.

Nasze marzenia spotkać się muszą.

Jestem na prawdę, jestem przez chwilę.

Wracam ze szczęściem, tylko na chwilę.

Widzę emocje, jak nami rządzą.

Uwielbiam myśli, jak we mgle błądzą.

Nie myśl o strachu, pozostaw smutki,

Oddaj się drżeniu na zabieg krótki,

A potem spokój wpuść bez wahania,

Bo nie ma miłości bez miłowania.


© Daniel Kozakiewicz, Warszawa, 2018

„Emocje” – DDK 2020